W homilii biskup Edward mówił o tym, jak Ewangelia dnia ściśle splata się z wydarzeniami, które przeżywamy w związku ze śmiercią Ojca Świętego, i jak odzwierciedla ona Kościół, o którym mówił w swoim pasterskim nauczaniu zmarły Papież:
— Maria Magdalena była grzesznicą, która całkowicie zmieniła swoje życie po spotkaniu z Jezusem. Myślę, że Papież Franciszek w głębi serca miał właśnie taki obraz Kościoła — podobny do Marii Magdaleny: świętego, bo w nim Pan dokonuje niezwykłych cudów i sakramentów, i grzesznego, bo wszyscy jesteśmy grzesznikami i naszym życiem ściągamy Kościół do tego grzesznego wymiaru. Naszym powołaniem jest szukać spotkania z Panem, pozwolić Mu przemieniać nas i nasze życie. (…) Maria Magdalena nie siedzi w domu — ona idzie szukać Tego, którego pokochała całym sercem. Taki dziś powinien być Kościół: nieustannie szukać Chrystusa. Papież Franciszek podczas naszego spotkania pytał mnie, czy mam czas na adorację, czy szukam Pana, czy się modlę — i to pytanie można zrozumieć tylko w kontekście Słowa Bożego. Papież Franciszek żył Słowem i dlatego bardzo konkretnie rozumiał, że bez szukania Boga i przebywania z Bogiem — żadna nasza posługa nie ma znaczenia, jeśli nie ma Źródła, z którego czerpiemy siłę do tej posługi, jeśli nie ma kontaktu z Bogiem. Jezus każdego z nas, jak Marię Magdalenę, woła po imieniu i zaprasza nas, abyśmy byli prawdziwymi, żywymi chrześcijanami i świadczyli o tym światu.
W swoim czasie, niedługo po święceniach biskupich, biskup Edward Kawa przez rok przewodniczył Sekretariatowi Technicznemu humanitarnej inicjatywy Ojca Świętego Franciszka pod nazwą „Papież dla Ukrainy”, która działała łącznie przez dwa lata i udzieliła pomocy około 700 tysiącom osób poszkodowanych w wyniku zbrodniczych działań wojennych
Autor : Wita Jakubowska