Eucharystii przewodniczył papieski jałmużnik kardynał Konrad Krajewski, który przybył na Ukrainę z darem od papieża Franciszka - kolejną karetką, którą przekaże kijowskim medykom.
W swoim kazaniu kardynał przypomniał księżom, że ich powołaniem jest bycie żywym tabernakulum Chrystusa i niesienie Boga nie tylko w czasie liturgii, ale także poza kościołem.
- W drodze z Watykanu, jadąc karetką, słuchałem audycji z Placu Świętego Piotra, gdzie papież celebrował Niedzielę Palmową z młodzieżą i rozważałem o tym, co jest najważniejszą w moim życiu kapłańskim? Wydaje mi się, jeśli jestem namaszczony, to muszę namaszczać innych… Powinienem być Mszą Świętą poza Mszą św. Bo umiem odprawiać Mszę Świętą, ale być Eucharystią po wyjściu ze świątyni, bycie żywym tabernakulum, bycie Hostią do spożycia to zadanie dla każdego z nas.
A na zakończenie kazania kardynał życzył wszystkim kapłanom, aby ich posługa otworzyła Boga na lud.
W Mszy Świętej wzięła udział delegacja Papieskiej Fundacji Charytatywnej „Kościół w Potrzebie” pod przewodnictwem pani Magdaleny Kaczmarek i panem Marco Mencaglia, którzy przyjechali na Ukrainę spotkać się z uchodźcami, aby zobaczyć ich potrzeby, aby skuteczniej pomagać osobom dotkniętym aktywnymi działaniami wojennymi.
Po wspólnej Eucharystii kardynał Krajewski udał się do Kijowa, aby przekazać dar od Papieża i tam świętować Wielkanoc.
Autor : Wita Jakubowska