Ukrainę reprezentował arcybiskup Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski, wiceprzewodniczący rzymskokatolickiej konferencji biskupów Ukrainy, arcybiskup większy kijowsko-halicki Światosław Szewczuk, Zwierzchnik UKGK i biskup Milan Szaszik z Mukaczewo.
W pierwszym dniu sesji biskupów Europy usłyszeli orędzie Ojca Świętego Franciszka, powitalne słowo kardynała Angelo Bagnasco oraz raport francuskiego filozofa Chantala Delsola na temat „Katolicyzmu w społeczeństwie zdechrystianizowanym”. Podczas obrad biskupi mówili o oznakach chrześcijańskiego odrodzenia i nadziei we współczesnej kulturze sekularyzowanej Europy.
W swoim przemówieniu abp Mieczysław Mokrzycki wspomniał o prześladowaniach Kościoła przez reżim komunistyczny i podkreślił, że «Społeczeństwo Ukrainy, a zwłaszcza ludzie wierzący - w niedawnej swej historii - doświadczyli obu form „gaszenia ducha”. „Pięciolatki bezbożnicze”, ateizacja szkół i wszystkich instytucji państwa, usunięcie znaków obecności Chrystusa z przestrzeni publicznej, zamienianie świątyń na sklepy, sale koncertowe, magazyny, domy kultury i prześladowanie tych, którzy odważali się okazać swoja wiarę – miało na celu zgasić wszelką nadzieję».
«Sami duchowni z zadziwieniem obserwują zaskakujące zjawiska, nieprzewidywalne reakcje w tym obszarze, gdy np. Kongres Rodzin w roku duszpasterskiej troski o świętość rodzin (który miał miejsce kilka tygodni temu w Winnicy) zgromadził ponad 20 tysięcy wiernych. I niewiele znaczyło to, że media publiczne milczały o tym wydarzeniu. Uroczysta procesja była wielkim znakiem nadziei, że poprzez odnowę małżeństwa i rodziny można wiele zmienić, a nawet udoskonalić i wielu ubogacić.», — powiedział metropolita lwowski.
«Dzisiaj Ukraina budzi się do wiary. Każdy chrzest, Msza św., spotkanie nawet małych wspólnot wiernych są źródłem nadziei na odrodzenie się religijnej Ukrainy!» — podkreślił arcybiskup.
Podczas końcowej sesji Zgromadzenia Plenarnego, która odbyła się w Santiago de Compostela w tych ostatnich dniach, przewodniczący Konferencji Episkopatu Europy, członkowie CCEE, skierowali przesłanie do całej Europy.
Foto: ccee.eu
Autor : Aleksander Kusyj