W ramach obchodów 400-lecia tamtejszego kościoła parafialnego pw. Trójcy Przenajświętszej dokonał poświęcenia i rekoronacji wiernej kopii wizerunku Matki Bożej Janowskiej. We wspólnej modlitwie uczestniczyli również grekokatolicy i prawosławni ze swoim duchowieństwem.
"Początki kultu maryjnego w Janowie związane są z rokiem 1655 "-powiedział ks. Adam Littwitz, proboszcz. "Wówczas wojska koronne zdobyły kozacki tabor, w którym znaleziono obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem. "Obraz został ofiarowany wspólnocie janowskiej i bardzo szybko stał się przedmiotem kultu. Już od 1644 r. zaczęto spisywać łaski otrzymane za wstawiennictwem Matki Boskiej Janowskiej, królującej w tym mieście. Niestety w 1946 r. kościół został zamknięty i przeznaczony na magazyn. Zniszczono wtedy boczne ołtarze, chór z organami, boczną wiszącą ambonę i piękny ołtarz główny. Dopiero w 1990 r. świątynia została z powrotem przekazana wiernym”.
"Polaków pozostało mało"-powiedział KAI Stefan Liryk. "Dzięki pomocy z Polski odnowiliśmy kościół i wybudowaliśmy piękny dom parafialny".
"Ja się tutaj urodziłam"-powiedziała Korniela Szwarc z Wrocławia. "Tutaj do Pierwszej Komunii przystępowałam. Cała nasza rodzina stąd. Wszystkiej śluby, pogrzeby - w tym kościele. Mój stryjek był organistą jeszcze przed wojną. Już jak można było przyjeżdżać, to myśmy tutaj od czasu do czasu zaglądali, a teraz ofiarowaliśmy wierną kopię obrazu Matki Bożej Janowskiej, który znajduje się w Prochowicach na Dolnym Śląsku”.
Wśród tych, którzy pomagali w odnowieniu fresków kościoła oraz w sporządzeniu koron był o. Mykoła Slipeć, greckokatolicki proboszcz z pobliskiej wsi Powitno, które również jest malarzem. Znajduje się tam również kościół, do którego dojeżdża ks. Adam Littwitz z Janowa. „Jesteśmy w jednym powszechnym Kościele katolickim, dlatego wspieramy jedni drugich nawzajem i bardzo cieszymy z dzisiejszej uroczystości rekoronacji”-zaznaczył o. Slipeć. Podczas procesji z darami abp. Mokrzyckiemu został przekazany widok lwowskiej katedry łacińskiej, namalowany przez tego kapłana greckokatolickiego.
kcz (KAI Lwów) / Lwów
Autor : Konstanty Czawaga