Od 1997 roku, 2 lutego – w święto Ofiarowania Pańskiego – Kościół katolicki obchodzi Światowy Dzień Życia Konsekrowanego. Został on ustanowiony przez św. Jana Pawła II, aby podkreślić nie tylko rolę i znaczenie tej formy posługi, ale także przypomnieć samym osobom konsekrowanym o wartości i głębi ich powołania.
Od tego czasu tradycją stały się diecezjalne dni skupienia oraz spotkania przedstawicieli zakonów i zgromadzeń męskich i żeńskich w tym dniu. Siostry i bracia wspólnie się modlą, słuchają nauk duchowych, komunikują się i dzielą doświadczeniem.
W Archidiecezji Lwowskiej, biorąc pod uwagę jej wielkość, odbyły się już dwa takie spotkania. Osoby konsekrowane posługujące w parafiach dekanatów czerniowieckiego, czortkowskiego, iwanofrankowskiego, tarnopolskiego i halickiego spotkały się 1 lutego 2026 roku w klasztorze Sióstr Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Jazłowcu. Osoby konsekrowane posługujące w parafiach dekanatów gródeckiego, lwowskiego, mościskiego, stryjskiego, samborskiego, złoczowskiego i żółkiewskiego tradycyjnie spotkały się w klasztorze sióstr benedyktynek w Sołonce pod Lwowem. Obu spotkaniom przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji lwowskiej Leon Mały, a konferencję wygłosił o. Wiktor Kowalski, wicedyrektor Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego i koordynator Roku Najświętszego Serca Jezusowego w archidiecezji lwowskiej. W duchowym nauczaniu skierowanym do osób konsekrowanych, ksiądz Wiktor zwrócił się do św. Augustyna i jego refleksji nad tym, czy Bóg potrzebuje naszej ofiary:
— Św. Augustyn rozpoczyna swoje rozważania tezą, że Bóg wcale nie potrzebuje ofiar — ani przedmiotów materialnych, ani doskonałości moralnych, takich jak sprawiedliwość. Dlaczego biskup Hippony tak twierdzi? Ponieważ „każda właściwa cześć przynosi korzyść człowiekowi, a nie Bogu”. Ilustruje to dwa porównania: Bóg jako źródło i jako światło. Trudno sobie wyobrazić, że źródło potrzebuje kogoś, kto z niego czerpie, a światło potrzebuje kogoś, kto widzi… Po co więc ofiara? (…) Według św. Augustyna „prawdziwą ofiarą jest każdy czyn, który przyczynia się do zjednoczenia nas w świętej komunii z Bogiem”. Jednak od razu następuje ważny dodatek: czyn ten dotyczy „najwyższego dobra, dzięki któremu możemy stać się prawdziwie szczęśliwi”. Zatem celem ofiary jest zjednoczenie nas lub naszych bliźnich z Bogiem, dzięki czemu stajemy się szczęśliwi. (…) Każdy z was poświęca całe swoje życie. Kierowani miłością Chrystusa Oblubieńca, ofiarowaliście Mu swoje życie w ofierze poprzez śluby ubóstwa, czystości i posłuszeństwa. Wasze życie jest, można by rzec, zadośćuczynieniem Bogu za wielki nieporządek panujący w ludzkim sercu; za nieumiejętność korzystania z dobrych darów Bożych. Kiedy dziś tak często nadużywa się dobrego daru seksualności, kiedy jest on zanieczyszczany na tak wiele sposobów, coraz bardziej przewrotnie, wy, osoby konsekrowane, mówicie: czystość i wierność. Kiedy dziś rzeczy materialne są często postrzegane jako coś fundamentalnego w życiu, kiedy coraz bardziej szerzy się kult bożka pieniądza, który mówi: im więcej posiadasz, tym więcej jesteś wart, mówicie: ubóstwo i dobra wspólne. Kiedy dziś tak wielu chce przewodzić, a prawie nikt nie chce służyć, kiedy dziś prawie wszyscy chcą mówić, a prawie nikt nie chce słuchać, mówicie: posłuszeństwo i duch służby. Więc wy, jako osoby konsekrowane, chcecie przeprosić Boga za szkody, jakie człowiek wyrządza Jego darom. Być może w oczach tego świata straciłeś życie, ale w oczach Boga jesteś bardzo cenny.
Biskup Leon w swoim kazaniu skupił się na przesłaniu, jakie „Didache” niesie światu, wczesnochrześcijańskie dzieło, które według tradycji zawiera naukę Dwunastu Apostołów:
— „Czuwajcie w życiu waszym. Bądźcie czujni. Niech wasze lampy nie gasną, a biodra wasze niech będą zawsze przepasane. Bądźcie gotowi, bo nie znacie godziny, w której Pan przyjdzie”. Ten tekst nie stracił dziś swojej mocy. Czytamy dalej: „Zbierajcie się często, aby zaspokoić potrzeby dusz waszych. Bo, jak powiedziano, cała wasza wiara pójdzie na marne, jeśli nie będziecie doskonali na końcu czasów”. Słowa te zostały napisane dwa tysiące lat temu. I dziś są nadal aktualne, choć trudne i wymagające. Czuwajmy, więc i módlmy się, abyśmy byli przygotowani na szczęście.
Po Liturgii Słowa zgromadzeni wyznali wiarę i odnowili śluby zakonne, ponownie potwierdzając oddanie Bogu i posłuszeństwo Jego woli.
Na zakończenie wspólnej modlitwy biskup Leon podziękował braciom i siostrom za ich posługę, za ich żarliwą modlitwę, dzięki której dokonuje się tak wiele dobra i na którą Bóg odpowiada cudami, potwierdzając swoją miłość i obecność. Podczas obu spotkań panował duch modlitwy i radości, przyjaznej komunikacji oraz wdzięczności Bogu za wszelkie łaski, którymi obdarza powołanych do służby Kościołowi.
Autor : Wita Jakubowska