Metropolita rozpoczął swoje kazanie słowami św. Jan Paweł II, który kiedyś powiedział z okazji Wszystkich Świętych:
— „Czy święci są tam, żeby nas zawstydzić? Tak. Mogą być i do tego. Czasami taki zbawienny wstyd jest nam potrzebny, abyśmy mogli zobaczyć osobę w całej prawdzie. Aby odkryć lub przemyśleć na nowo hierarchię wartości... Aby świadczyć o Chrystusie Ukrzyżowanym i Zmartwychwstałym... Aby świadczyć o powołaniu, jakie człowiek ma w Bogu.
Dzisiaj jestemy wpatrzeni w niebo może i powinno skłaniać nas do refleksji nie tylko nad życiem świętych i błogosławionych, ale także nad naszym życiem. Czy święci nie przynoszą nam czasem wstydu? Jakie są nasze myśli, słowa i czyny? Niech te refleksje pomogą nam dostrzec, do jakiej kategorii ludzi należy każdy z nas. Czy należymy do ludu niebiańskiego i Bożego, czy do ziemskiego i ludzkiego? A jeśli nie należymy do takich osób, to wciąż mamy szansę na nawrócenie.
Dzień Wszystkich Świętych zaprasza nas do radowania się ze świętymi. Kościół zachęca nas, abyśmy widzieli w świętości drogę dla każdego z nas. Dlatego według św. Jana Apostoła możemy zadać pytanie: „Kim są ci ubrani w białe szaty i skąd przybyli?” I potwierdzamy, że podobnie jak my byli i są ludzie odkupieni Krwią Baranka.
A na koniec dodał:
— Poeta Jan Twardowski pisał, że czas znaczy to samo, co miłość i że nasze istnienie ma sens o tyle, o ile kochamy innych ludzi. Życzę, więc sobie i Wam, aby nasze życie miało sens, a tym znaczeniem była miłość.
Po Mszy Świętej przez cmentarz przeszła procesja modlitewna, która zakończyła się w pobliżu pochówków Bohaterów Ukrainy. Arcybiskup Mieczysław, wszyscy księża i osoby konsekrowane wraz z wiernymi złożyli hołd poległym obrońcom Ukrainy, modląc się o wieczny pokój dla ich dusz. Odbyła się także tradycyjna akcja „Lampadka dla Cmentarza Łyczakowskiego”, przy wsparciu Konsulatu RP we współpracy z polskimi organizacjami publicznymi. Wolontariusze sprzątali cmentarz i zapalali znicze na wszystkich opuszczonych i bezimiennych grobach, czcząc pamięć zmarłych i przypominając żyjącym, że przyszłość należy budować pamiętajc o przeszłości.