Po Mszy Świętej wszyscy obecni odmówili różaniec przed wystawionym Najświętszym Sakramentem wypraszając zwycięstwa i pokój w Ukrainie. Na zakończenie wierni udali się w procesji przed kościół Matki Bożej Gromnicznej, wciąż zamknięty dla katolików.
W kazaniu metropolita lwowski powiedział:
- Moi drodzy! Nasze zbawienie – jak mówi Maryja – polega na przyjęciu wezwania Jej Niepokalanego Serca i przyjęciu obecności Boga, który jest Drogą, Prawdą i Życiem.
Nie możemy udawać, że nie słyszymy wezwania Najświętszej Dziewicy, ani go ignorować. W końcu jest to prośba kochającej matki. Jest w tym prawda, którą trzeba zrozumieć, głosić i praktykować.
Niech, więc te pierwsze soboty trzeciego roku wojny w Ukrainie będą dla nas czasem przyjęcia prawdy Bożej oraz pokuty i wynagrodzenia za grzechy własne i innych ludzi. Stwórzmy w sobie i wokół nas przestrzeń, w której dobro zwycięża zło, rodzi się pokój i kończy się wojna.
Z modlitwą różańcową na ustach strzeżmy i budujmy Boże królestwo sprawiedliwości, pokoju i dobroci.
Ze względu na stan wojenny tradycyjna procesja różańcowa ulicami miasta, która odbywa się we Lwowie każdej pierwszej soboty miesiąca od maja do października, nadal nie została wznowiona.
Autor : Aleksander Kusyj