Aktualności

Назад

W Bolszowcach modlili się do Matki Bożej Pokoju. „Modlitwa jest tym, co możemy teraz ofiarować naszym bliskim i Ukrainie”

: 1077 2024-02-26 13:36:46

Modlitwę o zakończenie tej krwawej wojny, o sprawiedliwy pokój oraz za wszystkich żywych i poległych żołnierzy Sił Zbrojnych Ukrainy poprowadził abp Mieczysław Mokrzycki wraz z biskupem pomocniczym archidiecezji lwowskiej Edwardem Kawą i obecnymi księżmi.

Czuwanie modlitewne przed Najświętszymi Darami zakończyło się Mszą Świętą, podczas której Metropolita w kazaniu powiedział:

— To już druga rocznica inwazji agresora na Ukrainę. Wyczuwając ludzką słabość i bezradność wobec sił ciemności, gromadzimy się wokół naszej Niebiańskiej Matki, Matki pokoju i pojednania. Przychodzimy do Matki Bożej prosząc o Jej opiekę oraz błagając, aby wyprosiła u Pana dar zakończenia wojny i zaprowadzenia sprawiedliwego pokoju. Modlimy się o dar zdrowia duszy i ciała dla rannych i kalekich oraz o zbawienie dla tych, którzy zginęli w wyniku działań wojennych.

Arcypasterz lwowski podkreślał:

– Do tej modlitwy skłaniają nas słowa z listu świętego apostoła Jakuba: „Jeśli kogoś z was spotka nieszczęście, niech się modli!” Bez wątpienia doświadczyliśmy nieszczęść wojny. Nie muszę Wam tłumaczyć, w jakich trudnych czasach przyszło nam żyć. Dlatego prośba apostoła jest dla nas wezwaniem i zadaniem. To właśnie możemy dziś zaprezentować naszym bliskim i całej Ukrainie. Nasza modlitwa powinna być jak dym kadzidła, który zawsze ma jeden kierunek: z ziemi – w górę, do nieba. Musi to być zjednoczona prośba wielu serc.

Liczni wierni z różnych parafii archidiecezji lwowskiej wzięli udział w czuwaniu modlitewnym i Mszy św. w archidiecezjalnym sanktuarium Matki Bożej Bolszowieckiej. Wśród nich były także matki i żony żołnierzy, którzy obecnie bronią Ukrainy na pierwszej linii frontu.

Autor : Wita Jakubowska

Назад