Aktualności

Назад

Jak być dobrym pasterzem, nie „w teorii”. Rekolekcje dla księży

: 1276 2024-02-07 19:06:24

Ksiądz powiedział, że swoje nauki rekolekcyjne postanowił oprzeć na posynodalnej adhortacji św. Jan Paweł II „Pastores dabo vobis” o formacji księży we współczesnym świecie. Rekolekcjonista powiedział także, co zainspirowało go do wyboru tego konkretnego formatu i jak trudnymi słuchaczami są księża.

— Po raz pierwszy prowadzę rekolekcje dla księży. Bardzo ciekawe doświadczenie. Wcześniej organizowałem głównie dni skupienia i rekolekcje tylko dla seminarzystów. Ponieważ jednak część księży jest ode mnie starsza i raczej nie będę w stanie powiedzieć im czegoś, czego jeszcze nie wiedzą, postanowiłem po prostu podzielić się swoim doświadczeniem, obserwacjami. No cóż, widzę – słuchają, jest kontakt.

Księża często mają taki problem, że uczymy się i przygotowujemy do bycia „kapłanami w teorii” przez sześć, siedem lat, a potem przyjmujemy święcenia kapłańskie i nie wiemy, jak być dobrymi kapłanami w praktyce, w obecnym, współczesnym świecie. Razem z księżmi próbuję to jakoś rozgryźć za pomocą adhortacji, którą osobiście przeczytałem nie raz.

Dotrzeć do księdza, który odbył więcej niż jedne rekolekcje i sam wygłosił więcej niż jedną konferencję i wygłosił więcej niż jedno kazanie, to podobnie jak lekarz leczący innego lekarza, który już sam siebie zdiagnozował i wie, jak się leczyć. Mimo to uważam, że to cenny czas. Bo to nie ten, który głosi, ale ten, kto słucha: ważniejsze jest tutaj, czy chce coś usłyszeć dla siebie. Rekolekcje są przede wszystkim okazją do zmiany biegów, „zmiany obrazu” i słuchania Boga. Kaznodzieje są różni: niektórzy są intelektualistami, inni mówią prosto, jak ja; ale najważniejszy jest ten, kto słucha i jego otwartość na to, co słyszy.

Oprócz konferencji księża modlili się także wspólnie, spędzali czas na rozmowie i refleksji nad Pismem Świętym.

Autor : Wita Jakubowska

Назад