Aktualności

Назад

Kuchnia charytatywna im Św. Józefa Bilczewskiego we Lwowie.

: 1979 2023-11-15 23:01:17

Cały niezbędny sprzęt do kuchni ufundował mecenat z Polski, który w pierwszych miesiącach pełnej inwazji rosji udzielił celowej pomocy, dzięki której nakarmił uchodźców z Ukrainy, którzy masowo szukali schronienia w bratnim kraju. Proboszcz parafii ks. Rafał Zborowski wybudował odpowiedni budynek obok kościoła parafialnego, znalazł ludzi, którzy byliby gotowi do pracy w tym formacie i dziś dożywia potrzebujących mieszkańców miasta w Rzęsnej oraz w centrum miasta, w pobliżu Bazyliki Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Ksiądz Rafał opowiada jak i dzięki komu działa ta charytatywna inicjatywa:

– Tę kuchnię charytatywną udało nam się zorganizować dzięki ks. Jerzego Kolasińskiego z Polski, który nie tylko przekazał nam cały ten sprzęt, ale także sponsoruje nasze działania. Dzięki jego wsparciu możemy nakarmić osoby potrzebujące, które w tym trudnym czasie nie mają możliwości przygotowania sobie gorącego obiadu ani ze względu na swoją sytuację materialną, ani ze względu na warunki życia. Generalnie jesteśmy bardzo wdzięczni wszystkim, którzy wspierają pracę kuchni i dzięki którym potrzebujący mogą codziennie otrzymać gorącą zupę i świeżo upieczony chleb.

Kuchnia rozpoczęła pracę wiosną. W pierwszą niedzielę po Wielkanocy miejsce, pracownicy i ich działalność zostały poświęcone przez Edwarda Kawę, biskupa-pomocniczego archidiecezji lwowskiej. Udało nam się włączyć do pracy dwóch naszych parafian. Codziennie przygotowują świeżą zupę. A chleb i bułki piecze małżeństwo imigrantów z Chersonia – Maria i Oleksandr. Przed wojną mieli własną piekarnię, jednak w związku z inwazją wojsk rosyjskich zmuszeni byli porzucić wszystko i zacząć życie od nowa, we Lwowie.

Proboszcz parafii Bożego Miłosierdzia zachęca także parafie dekanatu lwowskiego do włączenia się w dobrą sprawę i zorganizowania dystrybucji gorących obiadów na swoim terenie:

- Codziennie w naszej kuchni przygotowuje się 300 porcji zupy, ale potencjalnie jesteśmy w stanie przygotować dziennie 600, a w razie potrzeby nawet 1000 porcji. Jeśli więc w dekanacie lwowskim są parafie, które są gotowe rozdawać gorące obiady potrzebującym, a także, jeśli są wolontariusze, którzy są gotowi dostarczać gorący posiłek do domów osób starszych, które nie mogą same przyjść na obiad, wtedy wystarczy zgłosić się wcześniej, abyśmy mogli przygotować odpowiednią ilość porcji. Wszystko, co musisz zrobić, to przyjść i odebrać. Mamy do tego nawet specjalne termosy. Zima zbliża się wielkimi krokami, dlatego warto pomyśleć o tej formie pomocy.

 

Autor : Wita Jakubowska

Назад