Aktualności

Назад

Pogrzeb Haliny Lipitak, matki księdza Mykoły Lipitaka CR w Maksymowicach.

: 4903 2023-09-13 21:24:08

Mszy Świętej przewodniczył arcybiskup Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski, wraz z licznymi księżmi dekanatów lwowskiego i samborskiego, którzy przybyli, aby złożyć hołd matce swojego brata w kapłaństwie.

W swoim kazaniu metropolita podkreślił:

„Moi Drodzy!

Kiedy spoglądamy na historię życia Haliny Lipitak, matki dwóch synów, krewnej i znajomej wielu tutaj obecnych, która żyła, pracowała, cierpiała i umarła, doświadczamy przemijalności czasu jaki otrzymujemy, by cieszyć się życiem na ziemi, jako darem i tajemnicą – bo nikt z nas nie wybrał sobie momentu historii, w którym przyszło mu zaistnieć w tym świecie i nikt z nas nie zna momentu, kiedy przestanie istnieć na ziemi, aby zaistnieć w niebie. Jedno jest jednak wiadome wszystkim, że obydwa istnienia są zależne od siebie.

My ludzie wierzący nosimy w sobie przeświadczenie, że aby znaleźć się w niebie, potrzeba najpierw zbudować niebo wokół siebie, tutaj na ziemi, którego znakiem jest wierność, o czym poucza nas Jezus Chrystus, mówiąc: „Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie.”

Zmarła Halina przyznawała się do Jezusa tutaj na ziemi. W czasach komunistycznych znała drogę do kościoła w Samborze, a potem w Łanowicach, czy tutaj w Maksymowicach. Myślę, że wiele razy przy św. Antonim z Padwy, tutaj w tej kaplicy, modliła się by ona sama i nikt z jej rodziny nie zgubił w swym życiu drogi Bożej. Dzisiaj można powiedzieć, że tę modlitwę zostawia w spadku swoim synom, ale i nam, byśmy wspierali się nawzajem w drodze ku niebu, poprzez wierność Ewangelii w ziemskiej drodze życia...

My możemy jedynie powiedzieć, że jest tam spowiedź i komunia święta. Jest tam cierpienie ostatnich dni. Jest tam nadzieja, że wystarczy dobra ziemskiego, aby otrzymać dobro w wieczności, dom nie ręką ludzką zbudowany, ale wiecznie trwały w niebie.

Dlatego prosimy Boga, aby swoim miłosiernym spojrzeniem wejrzał na zmarłą Halinę i darował jej to, co z ludzkiej ułomności mogła uczynić jako człowiek dotknięty grzechem. Niech Dom Ojca, stanie się dla niej spełnieniem obietnicy, a nasza modlitwa niech do tego się przyczyni. Amen.”

Po Mszy Świętej syn zmarłej – ks. Mikołaj Lipitak, złożył podziękowania wszystkim, którzy towarzyszyli i wspierali jego rodzinę w trudnych latach choroby matki, wszystkim, którzy przyszli złożyć jej ostatni hołd:

Pani Halina zmarła nad ranem 9 września 2023 roku w wieku 74 lat, po długiej walce z chorobą. Ostatnie lata życia spędziła pod opieką Sióstr św. Józefa w Domu Miłosierdzia w Brzuchowicach. Miejscem pochówku Haliny Lipitak był miejscowy cmentarz w Maksymowicach.

Autor : Aleksander Kusyj

Назад